Czas przestaje istnieć, gdy gra Noflowers!

Projekt Nisza/ Sierpień 9, 2018/ Biografie

Muzyka tworzona z pasją przez ludzi, zombie, iberyjskich lingwistów, menedżerów IT i klepaczy brainfucka. To właśnie się dzieje w naszej zabawie rockiem, rockiem alternatywnym, funkiem-rockiem, nowym rokiem, gdzie nigdzie jazzującym rockiem. Z prądem, czy pod prąd, ale zawsze pod prądem i faza musi być. Na scenie czujemy, jak każdy dźwięk przeszywa ciała energią, która przy wsparciu publiczności staje się czymś nadnaturalnym. Widzimy się na koncertach – tam czas przestaje istnieć. Tak o sobie pisze zespół – noflowers!

Noflowers to lubelski zespół grający muzykę rockową. Większość z was może ich jednak znać z poprzedniej nazwy – INAF, pod którą występowali od 2014 do 2018 roku. Ich muzyka to połączenie różnych gatunków, w którym każdy słuchacz znajdzie coś dla siebie. Tworzenie muzyki daje im wiele satysfakcji, a na scenie czują się jak ryba w wodzie. Poznajcie bliżej pełen skład zespołu.

Członkowie niszowego zespołu - Noflowers

Za wokal odpowiada Luiza Tatara, która z zespołem noflowers związana od października 2014 r. Na scenie pierwszy raz stanęła już w przedszkolu, a zdolności wokalne odziedziczyła po mamie. Próbowała grać na fortepianie, kontrabasie i flecie poprzecznym, jednak śpiew wygrał z tymi instrumentami. Od 2013 roku współpracuje z grupą raperską Elizjum i również z nimi koncertuje.

Struny jednej z gitar wprowadza w drgania Piotr Szczuka. Zaczynał od nieporadnego wydobywania dźwięków z siedmiostrunowej gitary już w podstawówce. Z roku na rok jego umiejętności rosły w siłę, kiedy to w wieku osiemnastu lat rodzice postanowili zrobić prezent w postaci wiosła elektrycznego. Obecnie na stałe związany z zespołem noflowers.

Marwen Mosbah to prawdziwy muzyczny talent. Sam nauczył się grać na perkusji w wieku 16 lat. Swoje niezwykłe zdolności odziedziczył w genach. Perkusistą w noflowers jest od lutego 2016. Zanim pochłonął go zespół, występował jako solista i członek zespołów w różnych miejscach w Polsce i za granicą.

Za basem stoi pewien programista – Dariusz Guzowski. Jest wiernym fanem zespołu Red Hot Chili Peppers. Posiada wieloletnie doświadczenie w grze na tym pięknym instrumencie. Po dołączeniu do zespołu noflowers wzbogacił on go o sekcje rytmiczną.

Ostatnim członkiem zespołu jest Grzegorz Baliński – nałogowy gracz – grywa na konsoli, na giełdzie, na gitarze i w teatrze. Grał w grę nawet w sylwestra. Często nie wiadomo czy stroi sobie gitarę, czy stroi sobie żarty. Lubi kombinować, mieszać, podłączać do prądu i sprawdzić, czy wybuchnie. Dla nauki wszystko.

Powstaliśmy znikąd i mamy nadzieję, że podążamy w innym kierunku 😉

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*